ROZWÓJ KOTA – ANIMAL EXPERT

 

Koty „awansowały” ze zwierząt żyjących w pobliżu ludzkich domostw, mających ograniczać populację gryzoni, do roli bardzo bliskich towarzyszy człowieka, utrzymywanych wewnątrz domów zwykle wyłącznie ze względów emocjonalnych, a nie praktycznych. Wraz ze społeczną zmianą stosunku ludzi do kotów zmieniły się oczekiwania wobec zachowania tych zwierząt i jednocześnie uległy zmianie warunki (środowisko), w jakich się ono kształtuje. Jakość relacji kot – człowiek i zadowolenie obydwu stron z dzielenia wspólnej, zwykle bardzo ograniczonej przestrzeni w dużej mierze zależy od tego, jak przebiegał rozwój kociąt.

W artykule omówię trzy etapy rozwoju kociąt i ich znaczenie dla zachowania kota w dorosłym życiu:

  • faza neonatalna (do ukończenia trzeciego tygodnia życia),
  • faza socjalizacji (do ukończenia 7.–8. tygodnia życia),
  • faza młodzieńcza (do około 18.–20. tygodnia życia, kiedy rozpoczyna się dojrzewanie płciowe).

Faza neonatalna

Kocięta do osiągnięcia trzeciego tygodnia życia (w tym czasie wyrzynają się pierwsze zęby) są całkowicie zależne od matki (karmienie, termoregulacja, pielęgnacja itd.). W bardzo ograniczonym stopniu wchodzą w interakcje z otoczeniem. Wydawałoby się więc, że jedyne, co można zrobić dla ich rozwoju w tym czasie, to zadbać o stworzenie kotce po porodzie optymalnych warunków, by mogła w spokoju opiekować się kociętami. Oczywiście, stan odżywienia kotki i zapewnienie jej środowiska, w którym czuje się bezpieczna, mają kluczowe znaczenie dla odchowania miotu kociąt. Jednak nauka wskazuje, że w tym szczególnym okresie życia kociąt świadoma ingerencja człowieka może mieć na nie pozytywny wpływ.

Eksperymenty przeprowadzone na kilku gatunkach ssaków wykazały, że u zwierząt, których rozwój przebiega podobnie jak u kotów (pierwszy okres życia z zamkniętymi oczami, w połączeniu z dużą wrażliwość na dotyk, zmianę temperatury otoczenia i ruch), dostarczanie bodźców określonej ilości i jakości stymuluje rozwój.
Podczas jednego z badań wyciągano noworodki między 5. a 10. dniem życia z gniazda na trzy minuty, by na chwilę obniżyć temperaturę ich ciała. Okazało się, że ten niewielki stres wystarczał, by pobudzić układ krwionośny, hormonalny, a w dorosłym życiu zwierzęta biorące udział w badaniu lepiej radziły sobie ze stresem.
W badaniu na myszach wykazano, że różnica pomiędzy zwierzętami, które były poddawane wczesnej stymulacji i tymi, które jej nie doświadczyły, była ogromna (myszy z pierwszej grupy dobrze znosiły stres, myszy z drugiej grupy cierpiały na wrzody żołądka, były wyczerpane i częściej zapadały na niektóre nowotwory).
Wyniki są niezwykle ciekawe z punktu widzenia przygotowania kotów do adopcji. Koty w sytuacji silnego stresu są bardzo reaktywne (reakcja „walcz lub uciekaj”), co niejednokrotnie utrudnia opiekę nad nimi. Dotyczy to szczególnie tych sytuacji, gdy opiekunowie chcą, by były niekłopotliwymi towarzyszami w pełnym zmian ludzkim życiu (przeprowadzki, podróże, życie towarzyskie itp.).

Jednocześnie to, co w kocim życiu jest normą, jeśli kot żyje poza domem (np. zmiany temperatur związane z rytmem dobowym i zmiennymi warunkami pogodowymi) zwykle nie wydarza się w warunkach „dobrej, domowej hodowli”. Jest ona przecież nakierowana na chronienie kotów przed stresem i zagrożeniami oraz zapewnienie im maksymalnego komfortu przez cały okres rozwoju.

Czy wiesz, że…

Koty zabrane zbyt szybko z grupy rodzinnej mogą w dorosłym życiu mieć trudności z zaakceptowaniem obecności innych kotów, narażone są także na częstsze występowanie problemów z zachowaniem.


Wiemy, że zbyt silny lub długotrwały stres hamuje rozwój, jednocześnie jednak świadome wprowadzenie stymulacji zmysłowej w pierwszym okresie życia kociąt (niewielki stres) może być bardzo istotne z punktu widzenia przyszłego radzenia sobie kotów z wyzwaniami. Wczesna stymulacja wpływa pozytywnie na pracę układu krążenia, zwiększa odporność na stres i choroby w dorosłym życiu.

Badania EEG wykazały, że psy i koty poddane wczesnej stymulacji szybciej się rozwijają i osiągają lepsze wyniki w różnych testach zachowania. Wojsko korzysta z tych ustaleń w swoim programie „Bio sensor”, przygotowując psy do pracy w wojsku. Program składa się z pięciu ćwiczeń stymulujących rozwój, które należy przeprowadzać raz dziennie, od 3. do 16. dnia życia psów.

Ćwiczenia te obejmują sytuacje, które nie mają zwykle miejsca w tak wczesnym okresie życia:

  • dotykanie opuszek łapek i przestrzeni między palcami (patyczkami do uszu),
  • uniesienie szczeniaka (przytrzymane prawidłowo całe ciało!) i obrócenie głową w górę,
  • uniesienie szczeniaka (przytrzymane prawidłowo całe ciało!) i obrócenie głową w dół,
  • uniesienie szczeniaka (przytrzymane prawidłowo całe ciało!) i przytrzymanie nieruchomo w pozycji na plecach,
  • stymulacja termiczna (położenie szczeniaka na wilgotnym, zimnym ręczniku).

Szczenięta, które wzięły udział w programie, były bardziej aktywne niż szczenięta z tego samego miotu niepoddane stymulacji, chętniej eksplorowały i wykazywały większe opanowanie w nowych sytuacjach. Za optymalne uznano przeprowadzanie każdego z tych ćwiczeń przez zaledwie 3–5 sekund.

Jak widać, w tym okresie życia rozwój jest tak intensywny, że wystarcza zaledwie kilkanaście sekund stymulacji dziennie, by uzyskać pozytywny rezultat! Warto wykorzystać potencjał wczesnej stymulacji podczas opieki nad kociętami w pierwszych trzech tygodniach życia.

Jednak należy przy tym bezwzględnie pamiętać, że stymulacja w żadnym wypadku nie może wiązać się z silnym stresem kociąt i kotki czy narażaniem ich na jakiekolwiek urazy. Warunkiem brzegowym jest tutaj odpowiednia relacja opiekuna z kotką, dzięki której zwierzę nie zareaguje silnym stresem na próby ingerencji człowieka. Należy przy tym rygorystycznie przestrzegać bardzo krótkiego czasu trwania tych ingerencji (o ile w ogóle są możliwe i korzystne w odniesieniu do konkretnych zwierząt). Nie działa tu zasada „im więcej, tym lepiej”.

Faza socjalizacji

Okres socjalizacji w życiu kociąt rozpoczyna się w 3. tygodniu życia i kończy się w 7.–8. tygodniu życia. Czasu na właściwe przeprowadzenie socjalizacji kota jest więc obiektywnie niewiele.

Trwający około 5–6 tygodni okres socjalizacji jest (z punktu widzenia roli doświadczeń) najważniejszym okresem w kocim życiu, a zdarzenia i sytuacje, z którymi kot będzie miał wtedy do czynienia (także te, z którymi nie będzie miał do czynienia, choć powinien, biorąc pod uwagę środowisko, w którym ma w przyszłości funkcjonować), będą miały wpływ na jego późniejsze zachowanie.

To okres rozwoju, w którym koty intensywnie poznają otaczający je świat i „porządkują” doświadczenia, dzieląc je na pozytywne, które zapiszą się w ich pamięci jako niezagrażające, oraz negatywne, których w przyszłości będą unikać. Socjalizacja ma kluczowe znaczenie dla kształtowania się relacji społecznych i umiejętności przydatnych w dalszym życiu. Od tego, w jakim środowisku będzie przebywał w tym czasie kociak i z jakimi sytuacjami będzie miał do czynienia, zależy w dużej mierze sposób funkcjonowania zwierzęcia przez całe jego przyszłe życie. Możemy pomóc kotu, pozwalając mu zapoznawać się z nowymi sytuacjami w swobodny sposób, kreując okazje do pozytywnych doświadczeń i obserwując jego reakcje. Jednocześnie należy kota chronić przed doświadczeniami negatywnymi.

Proces socjalizacji powinien obejmować zarówno kontakty kota z członkami swojego gatunku, jak i kontakty z ludźmi. Dodatkowo należy uwzględnić kontakty z gatunkami zwierząt, z którymi kot będzie miał (prawdopodobnie) okazję spotykać się z przyszłości, np. psami.

W drugim miesiącu życia koty przejawiają coraz bardziej złożone zachowania społeczne. W towarzystwie matki uczą się rozpoznawać potencjalne zagrożenia i reagować na nie, uczą się też, jak zdobyć pożywienie. Podczas zabawy mogą nauczyć się inhibicji (kontrolowania siły) gryzienia i drapania. Dlatego tak ważne jest dla nich w tym okresie przebywanie z rodzeństwem i matką.

Uczą się również radzić sobie z frustracją podczas stopniowego przechodzenia z karmienia piersią na pokarm stały. Zbyt wczesne oddzielanie kociąt od matki jest dla kociąt bardzo niekorzystne i – poza sytuacjami, kiedy w grę wchodzi zagrożenie dla ich zdrowia czy życia (koty bezdomne lub przebywające w warunkach schroniskowych) – nie należy tego w okresie socjalizacji robić. Koty zabrane zbyt szybko z grupy rodzinnej mogą w dorosłym życiu mieć trudności z zaakceptowaniem obecności innych kotów, narażone są także na częstsze występowanie problemów z zachowaniem.

Kontakt z człowiekiem powinien być dla kociąt przyjemny – połączony z miłym dotykiem, zabawą, karmieniem smakołykami. Opiekun powinien za wszelką cenę unikać sytuacji, w której czas poświęca głównie tym kotom, które szczególnie przypadną mu do gustu (np. względu na umaszczenie czy zachowanie). Szczególnie dużo czasu trzeba poświęcić tym kociętom, które wydają się być lękliwe lub unikają towarzystwa człowieka.

Pomocne ćwiczenia

Wśród pomocnych ćwiczeń, przyzwyczajających kota do różnych zabiegów związanych z pielęgnacją i kontaktem z człowiekiem, z którymi niemal na pewno w przyszłości się zetknie, można wymienić m.in.:

  • podnoszenie kota,
  • dotykanie całego ciała kota,
  • czesanie,
  • czyszczenie uszu,
  • dotykanie i przytrzymywanie łap,
  • dotykanie dziąseł.

Mają one na celu naukę spokojnego reagowania w tych konkretnych sytuacjach. Dzięki prostym ćwiczeniom rośnie szansa na to, że kot nie będzie odczuwał silnego stresu w takich i podobnych sytuacjach w przyszłości.

By wychować pewnego siebie, potrafiącego dobrze radzić sobie w nowych sytuacjach kota należy zadbać o to, by z sytuacjami, z którymi może się spotykać przez całe życie, zapoznać go w okresie socjalizacji. Trzeba zapewnić kociętom możliwie dużą liczbę bodźców, jak najbardziej różnorodnych i pozytywnych.
Nie wystarczy przygotowanie komfortowo i bezpiecznie urządzonego pokoju „specjalnie dla kotów”, w którym będą jedynie kocie akcesoria i zabawki. Kocięta powinny przebywać w otoczeniu „domowym”, w którym mają szansę stale stykać się ze wszystkimi domowymi sprzętami i odgłosami, uczestnicząc w „ludzkim życiu”. Wtedy odkurzanie dywanu czy dźwięk dzwonka nie będą w przyszłości powodować ich panicznej ucieczki. Dobrze jest również przyzwyczaić kocięta do zamykania i podróżowania w transporterze. Nie muszą, a nawet nie powinny to być długie wyprawy – w ramach treningu kilka minut w zupełności wystarczy, by koty poznały nową sytuację, a jednocześnie były chronione przed dystresem.

Trudności związane z fazą socjalizacji

Aktywność opiekuna w okresie socjalizacji kota powinna być starannie zaplanowana i uważnie prowadzona. Okazjonalne zajmowanie się zwierzęciem nie wystarczy dla właściwego wsparcia kota w tym procesie. Prawdziwą trudność stanowi nie sam fakt, że w życiu kota przychodzi czas, kiedy należy intensywnie zadbać o jego rozwój, lecz to, że ten okres rozwojowy jest bardzo krótki i przypada na czas, kiedy kocięta zwykle nie przebywają jeszcze u swoich docelowych opiekunów.

Dla budowania relacji z człowiekiem największe znaczenie ma drugi miesiąc życia kocięcia. Jednocześnie najlepszy czas na adopcję (przekazanie kociaka do nowego domu) przypada dopiero w trzecim miesiącu jego życia (a najczęściej, ze względu na długi czas oczekiwania na adopcję, kocięta trafiają do swoich docelowych domów znacznie później). Ostatecznie więc odpowiedzialność za to, jak kocięta będą radziły sobie w życiu, spoczywa na hodowcach i innych osobach, które zajmują się małymi kociętami (np. wolontariuszach).

W ubogim, pozbawionym bodźców środowisku trudno zadbać o właściwy rozwój kotów. Podobną trudność stanowi zbyt duże zagęszczenie w pomieszczeniach, w których przebywają koty, co może mieć miejsce w dużych hodowlach czy w schroniskach dla zwierząt. Nawet opiekun mający dobre intencje nie jest w stanie poświęcić wystarczająco dużo uwagi każdemu kociakowi, kiedy opiekuje się dużą grupą zwierząt.

Znaczną część jego czasu pochłonie sprzątanie pomieszczeń, w których przebywają zwierzęta, dbanie o ich zdrowie, karmienie ich, a także poszukiwanie nowych opiekunów dla zwierząt przeznaczonych do adopcji.

Zaniedbania z tego okresu życia zwierzęcia są w praktyce nie do nadrobienia. To, oczywiście, nie oznacza, że nie należy podejmować pracy ze zwierzętami po okresie socjalizacji. Można, a nawet trzeba pracować ze zwierzętami w kolejnych miesiącach i latach ich życia, szczególnie z tymi, które mają deficyty doświadczeń z obszarów objętych przez socjalizację. Nie jest zapewne żadnym zaskoczeniem, że dość dobre efekty przynosi w takim wypadku praca z kotem w następującej po fazie socjalizacji fazie młodzieńczej.

Istota socjalizacji

By zrozumieć rolę okresu socjalizacji w życiu kota, trzeba zrozumieć, że socjalizacja to nie jest jedynie umowna nazwa okresu życia zwierzęcia. Socjalizacja jest procesem, którego ramy czasowe są ściśle związane z rozwojem układu nerwowego. Jest to niezwykle intensywny czas nauki: tworzenia się połączeń między komórkami nerwowymi. Istnieją ważne zależności między sposobem opieki nad kociętami i środowiskiem, w jakim żyją, a ich późniejszym zachowaniem: preferencjami, sposobem radzenia sobie z różnymi bodźcami, odpornością na stres.

Częstym błędem jest używanie terminów takich jak „socjalizacja” w oderwaniu od ich kontekstu naukowego, z pominięciem wiedzy na temat rozwoju neurologicznego kotów.

Dwa najczęstsze błędy to:

  • korzystanie z definicji pojęcia „socjalizacja” odnoszącej się do socjologii (i rozwoju społecznego człowieka),
  • próby przenoszenia wiedzy na temat rozwoju jednych gatunków (najczęściej psa) na inne, bez uwzględnienia wiedzy dotyczącej różnic między gatunkami.

Dlatego tak istotne jest odpowiednie przygotowanie merytoryczne przyszłych zoopsychologów i behawiorystów. Bez prawidłowego rozumienia socjalizacji (zarówno w sensie treści pojęcia, jak i wagi procesu) nie ma mowy o prawidłowym diagnozowaniu i różnicowaniu problemów behawioralnych oraz świadomym i skutecznym prowadzeniu terapii.

Zaangażowani opiekunowie kotów mają zwykle świadomość, że pierwszy okres w życiu kotów jest istotny z punktu widzenia ich przyszłości. Jednak by w pełni wykorzystać to zainteresowanie dla dobra zwierząt, potrzebny jest jasny, oparty na nauce, przekaz płynący od specjalistów (behawiorystów, zoopsychologów) na ten temat.

Korzyści z właściwie przeprowadzonej, intensywnej socjalizacji nie sposób przecenić. Kot nie tylko nie będzie w przyszłości bał się konkretnych, codziennych sytuacji, ale również nabędzie zdolność do spokojniejszego reagowania w zupełnie nowych okolicznościach, ponieważ wielość doświadczeń pozwala na ich generalizowanie.

Okres młodzieńczy

W okresie młodzieńczym, trwającym około 10 tygodni, kocięta w warunkach naturalnych w dalszym ciągu powinny pozostawać w grupie rodzinnej. Doskonalą umiejętności zdobyte podczas socjalizacji, potrzebne w dorosłym, samodzielnym życiu. Są bardzo aktywne. Jest to czas intensywnych kontaktów z przedstawicielami własnego gatunku, doskonalenia umiejętności motorycznych (gonitwy, skoki, równowaga). Trzeba przy tym wspomnieć, że koty uczą się także poprzez naśladowanie innych zwierząt – pozwala to zwiększyć szanse na przetrwanie (uczenie się wyłącznie „na własnych błędach” jest strategią dość kosztowną).

To ogromnie ważna faza rozwoju kocięcia z punktu widzenia jego relacji wewnątrzgatunkowych. Z mojej praktyki wynika, że koty, które przez cały okres młodzieńczy nie miały kontaktu z innymi kotami, mogą mieć później problemy w budowaniu i utrzymywaniu prawidłowych relacji z innymi przedstawicielami gatunku – nawet jeśli wcześniej socjalizacja przebiegła prawidłowo. To ważny argument za tym, by nie lekceważyć okresu młodzieńczego. Co ciekawe, dobre rezultaty daje też kontakt z kotami spoza grupy rodzinnej (pod warunkiem że mają one wysokie kompetencje społeczne).

Czy wiesz, że…

W okresie neonatalnym rozwój jest tak intensywny, że wystarcza zaledwie kilkanaście sekund stymulacji dziennie, by uzyskać pozytywny rezultat.


Oczywiście, nie zawsze jest realne, by do 18. tygodnia życia kocięta przebywały z matką i rodzeństwem. Często bywa, że inne czynniki decydują o konieczności ich rozdzielenia. Przyjmuje się, że granicą, za którą kocięta można oddzielić bez generowania znaczących strat rozwojowych, jest 12. tydzień życia.

Okres młodzieńczy to także czas, który opiekunowie powinni wykorzystać na intensywną pracę z kotem, który nie przeszedł prawidłowo okresu socjalizacji. Należy jednak pamiętać, że jest to już praca nad konkretnymi problemami występującymi u tego zwierzęcia. Nawet po ich przepracowaniu należy liczyć się z tym, że kot w nowych sytuacjach będzie radził sobie wyraźnie gorzej niż ten, który prawidłowo przeszedł okres socjalizacji.

Doświadczenia kota w okresie pierwszych miesięcy życia mają ogromny wpływ na rozwój jego układu nerwowego, a co za tym idzie, przyszłe zachowanie i umiejętność radzenia sobie ze stresem. Zarówno faza neonatalna, jak i socjalizacja oraz następujący po niej okres młodzieńczy mają swój (ograniczony rozwojem układu nerwowego) czas.

Dlatego tak ważne jest właściwe postępowanie opiekunów kociąt, oparte na rzetelnej wiedzy. Rezygnacja z wykorzystania jej jest równoznaczna z zaprzepaszczeniem szansy na optymalny rozwój kotów. Warto więc podejść do tego zagadnienia z należytą troską i traktować pracę włożoną w opiekę nad kociętami jak inwestycję w ich przyszłość

2019-07-04T10:55:48+00:00